Optymalizacja „last mile” z wykorzystaniem Google Maps czy systemu TMS z dedykowanym planerem tras?
Czy Google Maps wystarczy do planowania tras w transporcie? A może przy większej skali operacji lepszym rozwiązaniem będzie system TMS z dedykowanym planerem tras? Sprawdźmy.
Zanim przejdziemy do porównania obu rozwiązań, warto krótko zdefiniować pojęcie optymalizacji tras. Dzięki temu łatwiej będzie określić, jakimi kryteriami należy kierować się przy wyborze narzędzia.
Optymalizacja trasy to proces wyznaczania najbardziej opłacalnego sposobu realizacji przejazdu dla określonego zestawu punktów. Co ważne, „najbardziej opłacalny” nie zawsze oznacza „najkrótszy” lub „najszybszy”. W praktyce czasem bardziej korzystna może być trasa dłuższa, ale prowadząca drogami lokalnymi, bez opłat autostradowych. Innym razem priorytetem będzie jak najszybsze dostarczenie ładunku do konkretnego punktu, na przykład w dostawie realizowanej „na FIX”.
Dlatego optymalizacja tras powinna uwzględniać nie tylko czas przejazdu z punktu A do punktu B, ale również szereg innych zmiennych: wymagania klienta, liczbę postojów, dostępność pojazdów i kierowców, okna czasowe dostaw, ograniczenia tonażowe czy koszty operacyjne.
Czy Google Maps może służyć do optymalizacji tras?
Google Maps to jedno z najbardziej przydatnych i powszechnie dostępnych narzędzi do planowania podstawowych tras. Jest bezpłatne, proste w obsłudze i nie wymaga od użytkownika specjalistycznych umiejętności.
Dla wielu osób Mapy Google są nieodłącznym towarzyszem podróży po Polsce i Europie. Świetnie sprawdzają się w codziennym użytkowaniu, szczególnie wtedy, gdy trzeba szybko wyznaczyć trasę pomiędzy dwoma punktami.
Planowanie trasy w Google Maps działa w następujący sposób:
- Google Maps wyszukuje współrzędne geograficzne wskazanych adresów i prezentuje je na mapie;
- przy wyznaczaniu trasy bierze pod uwagę między innymi aktualne warunki drogowe, natężenie ruchu oraz odległość;
- wskazuje rekomendowaną trasę i proponuje kilka tras alternatywnych, zależnych od czasu przejazdu lub długości trasy.
Wskazówki w Mapach Google zawierają przewidywany czas dotarcia do celu, a samo narzędzie bardzo dobrze radzi sobie z wyszukiwaniem najkrótszej lub najszybszej trasy między dwoma punktami. Problem pojawia się jednak wtedy, gdy planowanie dotyczy wielu punktów, wielu pojazdów i większej liczby zmiennych operacyjnych.
W firmach transportowych optymalizacja trasy nie polega wyłącznie na znalezieniu najszybszej drogi z punktu A do B czy C. Chodzi o efektywne zaplanowanie całego procesu — od pierwszego do ostatniego punktu, często przy uwzględnieniu kilkudziesięciu lub kilkuset dostaw.
Mapy Google nie zostały zaprojektowane jako narzędzie do kompleksowego wyznaczania optymalnych tras wielopunktowych dla transportu. Użytkownik musi samodzielnie określić najbardziej efektywną kolejność punktów, a im większa liczba pojazdów i zleceń, tym bardziej czasochłonny staje się ten proces.
Manualne planowanie może prowadzić do błędów wynikających z konieczności ręcznego przetwarzania dużej ilości danych. W praktyce przekłada się to na wyższe koszty „last mile”: większe zużycie floty, dłuższy czas pracy kierowców, wyższe koszty paliwa oraz ryzyko opóźnień w dostawach.
Dlatego coraz więcej firm realizujących dostawy „last mile” — zarówno na potrzeby własnego biznesu, jak i w ramach usług transportowych — decyduje się na specjalistyczne rozwiązania, czyli planowanie tras w systemie TMS zintegrowanym z mapami i dedykowanym planerem tras.
Google Maps a dedykowany planer tras - jaka jest różnica?
Planowanie szybkich, opłacalnych i zgodnych z wymaganiami klientów tras jest zadaniem złożonym. Wymaga uwzględnienia wielu czynników jednocześnie: okien czasowych, dostępności pojazdów, parametrów ładunku, ograniczeń drogowych, kosztów, czasu pracy kierowców i priorytetów dostaw.
Wykonanie takiego planu ręcznie, szczególnie przy większej liczbie zleceń, jest bardzo trudne i czasochłonne. Właśnie dlatego w profesjonalnym planowaniu transportu wykorzystuje się algorytmy dostępne w dedykowanych planerach tras.
Poniżej przedstawiamy wybrane parametry, które mogą być uwzględniane przez algorytmy planowania „last mile” w systemie VIA TMS:
- okna czasowe dostaw wraz z priorytetyzacją poszczególnych nadawców lub odbiorców;
- stopień wypełnienia pojazdów oraz ograniczenia tonażowe i gabarytowe, zarówno dla pojazdów powyżej, jak i poniżej 3,5 tony;
- optymalna kolejność punktów na trasie, pozwalająca efektywnie wykorzystać czas pracy kierowcy, ograniczyć zużycie paliwa i zmniejszyć liczbę wykorzystywanych pojazdów;
- specjalistyczne wymagania dotyczące dostawy, takie jak pojazd z windą, ADR czy rozładunek bokiem.
Dzięki temu dedykowany planer tras może wspierać nie tylko samo wyznaczanie drogi, ale również całościowe zarządzanie procesem transportowym.
Na co postawić - Google Maps czy dedykowany planer?
Google Maps to bardzo dobre, bezpłatne narzędzie do planowania prostych tras. Może być wystarczające dla firm, które obsługują niewielką liczbę pojazdów i realizują ograniczoną liczbę dostaw dziennie.
Wszystko zależy jednak od skali działalności, stopnia złożoności procesów oraz planów rozwoju przedsiębiorstwa w obszarze „last mile”. Przy większej liczbie pojazdów, punktów dostaw i zmiennych operacyjnych Google Maps może stać się ograniczeniem. Szczególnie wtedy, gdy firma chce jednocześnie zwiększać skalę transportu i obniżać koszty planowania tras.
Dedykowane planery tras powstały jako odpowiedź na wyzwania firm zajmujących się logistyką i dostawami ostatniej mili. Na pewnym etapie rozwoju biznesu warto rozważyć wdrożenie takiego rozwiązania. Obecnie na polskim rynku dostępnych jest już co najmniej kilka systemów tego typu, a próg inwestycji znacząco się obniżył. Dzięki temu profesjonalne narzędzia do planowania tras są dostępne nie tylko dla dużych graczy, ale również dla małych i średnich przedsiębiorstw.
Wskazaliśmy jedynie kilka parametrów planera tras w systemie VIA TMS. Zapraszamy do kontaktu, jeśli potrzebują Państwo więcej informacji na temat możliwości optymalizacji transportu „last mile”.